Joanna…
Sesja była wynikiem spontanicznych decyzji: fotografa, czyli mojej skromnej osoby, sprawczyni zamieszania Agnieszki Kowalskiej – genialnej wizażystki, oraz Joasi Nowak – utalentowanej modelki. Jak zwykle nie obyło się bez sesyjnego zamieszania, ale oto wynik, dwie odmienne stylizacje, skupione na portrecie. Tymczasem kolejna „edycja” i nowa twarz, już w przygotowaniu.

Related posts
Michalina & Marcin
-
Grudzień, Święta tuż tuż, dlatego wpisowe zaległości czas zacząć nadrabiać. Może moment nie jest zbyt odpowiedni, bo pra[...]
M & M
-
Ogromna dawka słońca i pozytywnej energii, to scharakteryzuje pokrótce reportaż Marity i Marcina. O całości niech opowie[...]
Chrzest Święty Bartusia
-
Na tej uroczystości serce skradła mi najmłodsza ekipa i praktycznie ciągle uśmiechnięty Bartuś, bohater tego dnia. Duż[...]