Aleks
Niedawno miałam przyjemność fotografować maleńkiego Aleksa. Sesja tym bardziej miła, gdyż za oknem hulał zimny wiatr. W pokoiku Aleksa natomiast, nie brakowało ciepła i rodzinnej atmosfery. Oto zdjęcia z tej wizyty.

Related posts
Sesja noworodkowa - krótki przewodnik
-
Kiedy piszecie do mnie w sprawie sesji noworodkowej, często pojawia się mnóstwo pytań. Kiedy, gdzie, jak się przygotować[...]
Kwartet...
-
Nie smyczkowy, a równie zgrany... Kontynuując skandynawski wątek fotograficzny, przedstawiam pewną roześmianą rodzinkę, [...]
Zuska&Eric
-
Zapraszam do wspólnego wspominania kaliskich letnich klimatów, przy okazji publikacji kolejnego ślubnego materiału. Tym [...]