Natalia&Karol
Nic tak ni dodaje otuchy, jak słowa na starcie … „jestem bardziej zestresowany od Was”… Ich autorem był wikary, udzielający ślubu Natalii i Karolowi, dlatego wszystko, było (prawie) pod kontrolą 🙂 Oprawę dopełnił malowniczy drewniany kościół w podkaliskiej miejscowości, oraz cudowna sierpniowa pogoda. Happy end murowany 🙂

Related posts
Ksenia...
-
2+1 czyli po raz kolejny rodzinnie i na wesoło. Przedstawiam Ksenię, małą indywidualistkę, oraz jej rodziców. [...]
Leoś...
-
Jak na prawdziwego modela przystało, trochę "pogwiazdorzył" i sesję udało się wykonać za drugim podejściem:) Praca z tak[...]
Ewelina & Marcin
-
Przygotowania do ślubu tej pary już na finiszu, dlatego tuż przed godziną zero, warto sprawdzić z kim ma się do czynieni[...]