Chrzest Święty Bartusia
Na tej uroczystości serce skradła mi najmłodsza ekipa i praktycznie ciągle uśmiechnięty Bartuś, bohater tego dnia. Dużo dzieci, dużo radości, to one robią „robotę”, po prostu. Ten reportaż, to również dobry przykład, dlaczego warto zaprosić fotografa na przygotowania w domu, przed uroczystością. Mamy wtedy odrobinę czasu na swobodniejsze kadry. Bohater tego dnia, jest u siebie, wśród najbliższych, zazwyczaj jest po drzemce, więc humor dopisuje…

Related posts
Joanna...
-
Sesja była wynikiem spontanicznych decyzji: fotografa, czyli mojej skromnej osoby, sprawczyni zamieszania Agnieszki Kow[...]
Olivka
-
kobieta - anioł, tyle chyba wystarczy jako komentarz i zaproszenie do oglądania zdjęć....
Chrzest Oliwiera
-
Nikt chyba nie przypuszczał, a tym bardziej mały Oliwier, że Wielkanoc w tym roku zaskoczy śnieżycą... Nieświadomy jeszc[...]