Chrzest Święty Bartusia
Na tej uroczystości serce skradła mi najmłodsza ekipa i praktycznie ciągle uśmiechnięty Bartuś, bohater tego dnia. Dużo dzieci, dużo radości, to one robią „robotę”, po prostu. Ten reportaż, to również dobry przykład, dlaczego warto zaprosić fotografa na przygotowania w domu, przed uroczystością. Mamy wtedy odrobinę czasu na swobodniejsze kadry. Bohater tego dnia, jest u siebie, wśród najbliższych, zazwyczaj jest po drzemce, więc humor dopisuje…

Related posts
S&N&G
-
Rodzinnie, jeszcze ciut świątecznie, czyli sesja w bardzo ciepłej i kochającej atmosferze S&N&G. Takiej też Wam [...]
Kolęda...
-
Święta, święta i po świętach...a tuż przed świętami był koncert...Wprawdzie wystarczyło mi czasu tylko na próbę general[...]
Asia&Adam
-
Wrześniową retrospekcję czas zacząć. Na pierwszy ogień Asia i Adam, pierwsza wrześniowa Para, która emanowała niebywałym[...]