Nina
Nina, sesję zdjęciową otrzymała w prezencie. Do sesji namówiła również swojego chłopaka, co wprowadziło do zdjęć garść miłości i tonę radości…

Powiązane wpisy
M+G=WSZM
-
Z Małgosią i Grzegorzem na wiosenną aurę czekaliśmy właściwie do ostatniej chwili. Nieprzewidywalne prognozy odkładały N[...]
Daria...
-
Za oknem genialna, biała, puchata i mroźna zima... a dziś fotograficznie - jesień, do której jeszcze nie raz, będę wraca[...]
Katarzyna...
-
czyli powrót "diabeł nie dziewczyny"...