N&F
Ceremonia zaślubin Natalii i Filipa odbyła się w kaliskim kościele, w którym fotografowałam nie raz. Nie wspominałabym o tym, gdyby nie fakt, że jest to miejsce wyjątkowo przyjazne mocno zestresowanym Parom Młodym;) Mogą tu zawsze liczyć na wyjątkowo ciepłe przyjęcie i słowa otuchy. Tym razem, również nie było wyjątków od tej reguły, a dla podgrzania atmosfery plener w Poznaniu, w jeden z tych, cudownie upalnych dni 🙂

Powiązane wpisy
Joanna...
-
Sesja była wynikiem spontanicznych decyzji: fotografa, czyli mojej skromnej osoby, sprawczyni zamieszania Agnieszki Kow[...]
Kwartet...
-
Nie smyczkowy, a równie zgrany... Kontynuując skandynawski wątek fotograficzny, przedstawiam pewną roześmianą rodzinkę, [...]
Kinga
-
Kobieta kameleon, a w tym konkretnym przypadku przyodziała się w pawie piórka