M&M
Nowy sezon, nowa energia i upragnione letnie temperatury. M jak Marta, M jak Michał, M jak Miłość! Energicznie, bez chwili wytchnienia. „Dobre wieści”: przy realizacji kilku ostatnich kadrów w końcu nie uszło mi na sucho 😉
Powiązane wpisy
Chrzest Oliwiera
-
Nikt chyba nie przypuszczał, a tym bardziej mały Oliwier, że Wielkanoc w tym roku zaskoczy śnieżycą... Nieświadomy jeszc[...]
Antosia
-
"Było ciepłe lato..." i wyjątkowa impreza z okazji pierwszych urodzin Tosi. Hand made górą! Dlatego w tym miejscu ukłony[...]
A&S
-
Uwielbiam kiedy fotoreportaż nasycony jest emocjami, radością i spontanicznością, kiedy fotografie to coś więcej niż po [...]


























