M+G=WSZM
Z Małgosią i Grzegorzem na wiosenną aurę czekaliśmy właściwie do ostatniej chwili. Nieprzewidywalne prognozy odkładały Nasze plany i podsumowując, zdjęcia udało się wykonać kilka dni przed ślubem…Dla mnie to była pierwsza okazja by poobserwować jak dobrana z Nich Para. Przekonałam się także jakim dżentelmenem jest Grzegorz, który swoją wybrankę, dzielnie woził na ramie swojego roweru. Zgrany duet, nic dodać nic ująć, a gdy to piszę obrączki błyszczą Im już na palcach 🙂

Powiązane wpisy
Gosia + Marek = Oliwier
-
Sesja z Gosią, Markiem i będącym jeszcze w brzuszku Oliwierem, miała miejsce daleko na północy. Morze i skały to widoki,[...]
Targi Ślubne Południowej Wielkopolski...
-
po raz trzeci w Kaliszu... Ja zapraszam po raz pierwszy, do mojego stoiska nr N54 (kierujcie się na lewo, po wejściu na [...]
Weronika...
-
Lato w pełni, wszechobecna, soczysta zieleń, łąki pełne kwiatów, a wśród nich mała gwiazda - Weronika. Gwiazda, ponieważ[...]