Marysia
Marysia to córeczka Marty i Arka, pary, której ślub miałam okazję fotografować prawie rok temu. Ta kruszynka od razu skradła mi serce. Spała słodko, prawie jak tata, który przysnął obok na kanapie 😉 „Prawie jak w domu” w tym moim studio. Zapraszam na sesje zdjęciowe, kawę i drzemkę w razie potrzeby 😉




Niech Was nie zwiodą te śpiące kadry. Te kruszynki na sesjach również płaczą 😉

Powiązane wpisy
Paulina
-
W jesienne, chłodne wieczory miło powrócić myślami, a także fotografiami, do cieplejszych dni. Subtelną sesję z Pauliną[...]
Kasia & Grzegorz
-
To już ślubna końcówka roku 2012 i spotkanie z przemiłą Parą, Kasią i Grzegorzem. Z pozoru spokojni, szybko rozwiali to [...]
Chrzest Święty Bartusia
-
Na tej uroczystości serce skradła mi najmłodsza ekipa i praktycznie ciągle uśmiechnięty Bartuś, bohater tego dnia. Duż[...]