Marysia
Marysia to córeczka Marty i Arka, pary, której ślub miałam okazję fotografować prawie rok temu. Ta kruszynka od razu skradła mi serce. Spała słodko, prawie jak tata, który przysnął obok na kanapie 😉 „Prawie jak w domu” w tym moim studio. Zapraszam na sesje zdjęciowe, kawę i drzemkę w razie potrzeby 😉




Niech Was nie zwiodą te śpiące kadry. Te kruszynki na sesjach również płaczą 😉

Powiązane wpisy
Olivka
-
kobieta - anioł, tyle chyba wystarczy jako komentarz i zaproszenie do oglądania zdjęć....
Czekamy...
-
czyli "brzuszków" cd. a w środku skarb - największy jaki rodzice mogą otrzymać od losu...Nic więc dziwnego, że radość sa[...]
Franek
-
Franek to 11 dniowy wzorowy model. Całą sesję spał smacznie, a Ja mogłam podziwiać i rejestrować każdą z cudownych cech [...]