Lilianka…
Była to podwójna, wyjątkowa okazja i wyjątkowa młoda dama. Nie brakowało uśmiechów, uścisków, rodzinnej atmosfery, tego co obiektyw uwielbia i czego nie da opisać się słowami. Zapraszam na radosny reportaż z Chrztu Świętego, oraz roczku Lilianki.

Powiązane wpisy
Rodzinnie...
-
To był wyjątkowy, jesienny dzień, wręcz wymarzony - pełen słońca, kolorów i wszechobecnego ciepła. Na dokładkę spędzony [...]
Amelka
-
Zapraszam na wpis radosny, dziecięcy i zmienny jak natura młodej kobietki. Amelka powraca, w wielkim małym stylu, z mamą[...]
Michał II
-
Do kolejnego spotkania i sesji z Michałem przyczyniła się ta piękna gitara. Tym razem zupełnie nie akustycznie, a z ostr[...]