Kwartet…
Nie smyczkowy, a równie zgrany… Kontynuując skandynawski wątek fotograficzny, przedstawiam pewną roześmianą rodzinkę, którą miałam przyjemność spotkać na południowym wybrzeżu Norwegii…

Powiązane wpisy
Amelka
-
Pociechy szybko rosną, to wie prawie każdy, ale zdjęcia nam o tym w wyjątkowy sposób przypominają. Z Amelką "spotkałam" [...]
A&S
-
Uwielbiam kiedy fotoreportaż nasycony jest emocjami, radością i spontanicznością, kiedy fotografie to coś więcej niż po [...]
Kolęda...
-
Święta, święta i po świętach...a tuż przed świętami był koncert...Wprawdzie wystarczyło mi czasu tylko na próbę general[...]