Herbatka
Pewnego razu, w letnie popołudnie, dwie młode damy zaprosiły mnie na herbatkę z konfiturami… Sesja z tygodnia na tydzień ciągle przekładana, ale w końcu udało się… 13stego w piątek 🙂

Powiązane wpisy
Portret Ewy
-
Ewa już jakiś czas obiecywała, że pojawi się u mnie na sesji. W końcu doczekałam się, a plan na sesję był jasny i p[...]
M+G=WSZM
-
Z Małgosią i Grzegorzem na wiosenną aurę czekaliśmy właściwie do ostatniej chwili. Nieprzewidywalne prognozy odkładały N[...]
Czekamy...
-
czyli "brzuszków" cd. a w środku skarb - największy jaki rodzice mogą otrzymać od losu...Nic więc dziwnego, że radość sa[...]