Daria…
Za oknem genialna, biała, puchata i mroźna zima… a dziś fotograficznie – jesień, do której jeszcze nie raz, będę wracać. Przed obiektywem, zjawiskowa Daria, która zdołała złapać kilka ostatnich, ciepłych, słonecznych promieni…

Powiązane wpisy
Kasieńka
-
Rok temu miałam okazję fotografować ślub cudownej Pary, a w lipcu tego roku pojawiła się Kasia, owoc tej pięknej miłości[...]
Czekamy...
-
czyli "brzuszków" cd. a w środku skarb - największy jaki rodzice mogą otrzymać od losu...Nic więc dziwnego, że radość sa[...]
Michał II
-
Do kolejnego spotkania i sesji z Michałem przyczyniła się ta piękna gitara. Tym razem zupełnie nie akustycznie, a z ostr[...]