Brzuszkowo
Jak zacząć Nowy Rok? Od wpisu o Nowym Początku! O niepozornym maleńkim brzuszku i jego wspaniałych kochających rodzicach.
Sesja odbyła się jeszcze w ubiegłym roku, w piękny jesienny dzień. Pogoda Nam sprzyjała, więc tuż po studyjnych „must have” postawiliśmy na złotolistne klasyki.
Energii i chęci starczyłoby na co najmniej kilka sesji. Zobaczcie sami…


Powiązane wpisy
Rodzinnie...
-
To był wyjątkowy, jesienny dzień, wręcz wymarzony - pełen słońca, kolorów i wszechobecnego ciepła. Na dokładkę spędzony [...]
Marysia
-
Marysia to córeczka Marty i Arka, pary, której ślub miałam okazję fotografować prawie rok temu. Ta kruszynka od razu skr[...]
M&R
-
Ślub Małgosi i Roberta, to prawie ostatnie wspomnienie jesieni ubiegłego roku. Przede wszystkim słoneczne, ciepłe i zło[...]