Beata & Paweł
O pogodę na tym ślubie nie musiałam się martwić, ponieważ Beata i Paweł ją gwarantowali. Muszę przyznać, że ta obietnica spełniła się na 200%. Słońce dodawało niesamowitej energii, a klimatyzacja w końcu mogła się wykazać. Gdy do tego dodać piękne zakątki Pałacu Bagatela pod Ostrowem Wielkopolskim…czego chcieć więcej. Oby więcej takich „zaklepanych” prognoz i uśmiechniętych Par.

Powiązane wpisy
N&F
-
Ceremonia zaślubin Natalii i Filipa odbyła się w kaliskim kościele, w którym fotografowałam nie raz. Nie wspominałabym o[...]
Ksenia...
-
2+1 czyli po raz kolejny rodzinnie i na wesoło. Przedstawiam Ksenię, małą indywidualistkę, oraz jej rodziców. [...]
Marta & Łukasz
-
Marta i Łukasz to wyjątkowo ciepli ludzie, ale w dzień ich zaślubin, chyba każdy marzył o klimatyzacji ;) Duża dawka luz[...]