Beata & Marcin
Jeśli śledzicie publikacje na moim Facebook’owym profilu, zauważyliście z pewnością zapowiedź reportażu ślubnego Beaty i Marcina. Było to pełne energii, rozpoczęcie sezonu. Emocje, uczucia, rodzinna atmosfera na pierwszym planie, czyli to co obiektyw kocha najbardziej + unikalny Fiat 126p 😉

Powiązane wpisy
Kolęda...
-
Święta, święta i po świętach...a tuż przed świętami był koncert...Wprawdzie wystarczyło mi czasu tylko na próbę general[...]
Święta, Święta i po Świętach...
-
Świąteczny czas dobiegł końca, dwudniowy okres leniuchowania na kanapie i pochłaniania nieprzyzwoicie dużych ilości jedz[...]
Angelika
-
Okolice Kalisza obfitują w piękne plenery, czasem trudniej dostępne, czasem znajdujące się tuż przy ulicy. Tym razem w [...]