Adaś…
Przy okazji tematyki ślubnej – kontynuacja, czyli chrzest 🙂 Przed moim obiektywem pojawił się Adaś. W tak wyjątkowym dniu nikt nie ukrywał zadowolenia, zwłaszcza główny bohater, który jak na zamówienie trzymał fason niczym Humphrey Bogart…

Powiązane wpisy
Daria...
-
Za oknem genialna, biała, puchata i mroźna zima... a dziś fotograficznie - jesień, do której jeszcze nie raz, będę wraca[...]
Aurelia
-
Po dzisiejszym ponurym, jesiennym dniu, czas na promienny uśmiech Aureli i wspomnienie wakacji. Mała odmiana, tym razem [...]
Marta & Robert
-
Ciepli i uśmiechnięci Państwo Młodzi i wspaniali goście to gwarancja udanego reportażu. Słońca również nie zabrakło, bo [...]