A&B
Uwielbiam, kiedy w dniu ślubu dba się o każdy szczegół, który składa się na jego niepowtarzalną atmosferę. Tego dnia Agnieszka i Bartek pomyśleli o wszystkim, a park i mury pałacu w Tłokini były świadkiem cudownej ceremonii.

Powiązane wpisy
Anita
-
Nareszcie zimowe miesiące odeszły do lamusa i można w pełni cieszyć się sesjami w plenerze. Na pierwszej takiej sesji, s[...]
Targi Ślubne Południowej Wielkopolski...
-
po raz trzeci w Kaliszu... Ja zapraszam po raz pierwszy, do mojego stoiska nr N54 (kierujcie się na lewo, po wejściu na [...]
Marzenia...
-
są po to by je spełniać. Tym razem było to marzenie mojej imienniczki, a ja miałam przyjemność je urzeczywistnić. Sesja [...]