M+G=WSZM
Z Małgosią i Grzegorzem na wiosenną aurę czekaliśmy właściwie do ostatniej chwili. Nieprzewidywalne prognozy odkładały Nasze plany i podsumowując, zdjęcia udało się wykonać kilka dni przed ślubem…Dla mnie to była pierwsza okazja by poobserwować jak dobrana z Nich Para. Przekonałam się także jakim dżentelmenem jest Grzegorz, który swoją wybrankę, dzielnie woził na ramie swojego roweru. Zgrany duet, nic dodać nic ująć, a gdy to piszę obrączki błyszczą Im już na palcach 🙂

Related posts
Leoś...
-
Jak na prawdziwego modela przystało, trochę "pogwiazdorzył" i sesję udało się wykonać za drugim podejściem:) Praca z tak[...]
Franek
-
Franek to 11 dniowy wzorowy model. Całą sesję spał smacznie, a Ja mogłam podziwiać i rejestrować każdą z cudownych cech [...]
Julio, witaj!
-
Mijały miesiące, nadeszła wiosna, lato i na świecie pojawiła się, wyczekiwana przez swoich rodziców, Julia. Dwie sesje, [...]