Marysia
Marysia to córeczka Marty i Arka, pary, której ślub miałam okazję fotografować prawie rok temu. Ta kruszynka od razu skradła mi serce. Spała słodko, prawie jak tata, który przysnął obok na kanapie 😉 „Prawie jak w domu” w tym moim studio. Zapraszam na sesje zdjęciowe, kawę i drzemkę w razie potrzeby 😉




Niech Was nie zwiodą te śpiące kadry. Te kruszynki na sesjach również płaczą 😉

Related posts
A&S
-
Uwielbiam kiedy fotoreportaż nasycony jest emocjami, radością i spontanicznością, kiedy fotografie to coś więcej niż po [...]
Ewelina & Marcin
-
Przygotowania do ślubu tej pary już na finiszu, dlatego tuż przed godziną zero, warto sprawdzić z kim ma się do czynieni[...]
Marta & Robert
-
Ciepli i uśmiechnięci Państwo Młodzi i wspaniali goście to gwarancja udanego reportażu. Słońca również nie zabrakło, bo [...]