Marysia
Marysia to córeczka Marty i Arka, pary, której ślub miałam okazję fotografować prawie rok temu. Ta kruszynka od razu skradła mi serce. Spała słodko, prawie jak tata, który przysnął obok na kanapie 😉 „Prawie jak w domu” w tym moim studio. Zapraszam na sesje zdjęciowe, kawę i drzemkę w razie potrzeby 😉




Niech Was nie zwiodą te śpiące kadry. Te kruszynki na sesjach również płaczą 😉

Related posts
Lila...
-
Bardzo mnie cieszy kiedy moje małe studio odwiedzają tacy mali modele. Lilianna która w dniu sesji miała dokładnie 3 tyg[...]
A&B
-
Uwielbiam, kiedy w dniu ślubu dba się o każdy szczegół, który składa się na jego niepowtarzalną atmosferę. Tego dnia Agn[...]
Leon
-
To czwarte spotkanie z Leonem, który już niedługo kończy roczek, a co za tym idzie jest raczkującym dowodem na to jak m[...]