Kolęda…
Święta, święta i po świętach…a tuż przed świętami był koncert…Wprawdzie wystarczyło mi czasu tylko na próbę generalną to i tak było warto. Coś dla ucha i dla ducha, czyli koncert „Kolęd na Fryckową Nutę”…

Related posts
Antosia
-
"Było ciepłe lato..." i wyjątkowa impreza z okazji pierwszych urodzin Tosi. Hand made górą! Dlatego w tym miejscu ukłony[...]
Olivka
-
kobieta - anioł, tyle chyba wystarczy jako komentarz i zaproszenie do oglądania zdjęć....
B&J
-
Dziś, ubiegłoroczny reportaż, który miałam okazję realizować w Bydgoszczy. Basia i Janusz to niezwykli, ciepli ludzie, k[...]