Julio, witaj!
Mijały miesiące, nadeszła wiosna, lato i na świecie pojawiła się, wyczekiwana przez swoich rodziców, Julia. Dwie sesje, dwa cudowne stany, ogromne zmiany i czułości co niemiara.




Related posts
Michał II
-
Do kolejnego spotkania i sesji z Michałem przyczyniła się ta piękna gitara. Tym razem zupełnie nie akustycznie, a z ostr[...]
Kinga
-
Kobieta kameleon, a w tym konkretnym przypadku przyodziała się w pawie piórka
Aurelia
-
Po dzisiejszym ponurym, jesiennym dniu, czas na promienny uśmiech Aureli i wspomnienie wakacji. Mała odmiana, tym razem [...]