Ewelina & Marcin
Przygotowania do ślubu tej pary już na finiszu, dlatego tuż przed godziną zero, warto sprawdzić z kim ma się do czynienia 😉 Efekt, to dobry „obrazek” tego co uwielbiam odnajdywać i zapisywać na fotografiach – spontaniczne reakcje, kilogramy energii i szczere emocje… „Chwilo trwaj!”, a roślinki i truskawki, które zasadzili podczas sesji niech przynoszą pożądane owoce 🙂

Related posts
Asia&Adam
-
Wrześniową retrospekcję czas zacząć. Na pierwszy ogień Asia i Adam, pierwsza wrześniowa Para, która emanowała niebywałym[...]
Edyta & Bartosz
-
W taki dzień jak dziś, nikt nie myśli o krótkich spodenkach i koszulce. W tamtą lipcową sobotę, marzyłam o takim zestawi[...]
Angelika
-
Okolice Kalisza obfitują w piękne plenery, czasem trudniej dostępne, czasem znajdujące się tuż przy ulicy. Tym razem w [...]
1 Comment